Wybór idealnego skutera klasy 125 cm3, szczególnie dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B, może być prawdziwym wyzwaniem. Na polskim rynku dwa modele nieustannie dominują w tym segmencie: Yamaha NMAX 125 i Honda PCX 125. Ten artykuł to kompleksowe porównanie tych gigantów, które pomoże Ci podjąć świadomą decyzję zakupową, analizując każdy aspekt od osiągów po koszty eksploatacji.
Wybór między NMAX 125 a PCX 125 kluczowe różnice dla posiadaczy kat. B
- Zarówno Yamaha NMAX 125, jak i Honda PCX 125 to dominujące modele w segmencie premium skuterów 125 cm3, idealne dla posiadaczy prawa jazdy kat. B.
- Honda PCX wyróżnia się niższą konsumpcją paliwa (2,0-2,2 l/100 km) i większym schowkiem (30 litrów), oferując bardziej zrelaksowaną pozycję.
- Yamaha NMAX oferuje dynamiczniejszy silnik dzięki VVA, dwukanałowy ABS oraz łączność ze smartfonem, z bardziej sportową pozycją.
- Oba modele posiadają system bezkluczykowy Smart Key, pełne oświetlenie LED i kontrolę trakcji (TCS/HSTC) w standardzie.
- Ceny zakupu są bardzo zbliżone (16 000 - 17 500 PLN), a oba skutery doskonale trzymają wartość na rynku wtórnym.
Yamaha NMAX 125 i Honda PCX 125 to bez wątpienia najważniejsze wybory w klasie 125 cm3 w Polsce, a ich pozycja na rynku jest niepodważalna. Od lat te dwa modele toczą zaciętą walkę o miano lidera sprzedaży, zdobywając serca tysięcy kierowców. Ich dominacja wynika z idealnego połączenia nowoczesnego designu, zaawansowanych technologii, niezawodności i przede wszystkim dostępności dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B, którzy szukają ekonomicznego i praktycznego środka transportu.
Ten artykuł skierowany jest do Ciebie, jeśli posiadasz prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat i stoisz przed ostateczną decyzją o zakupie skutera. Wiem, że szukasz konkretnych informacji, które pomogą Ci rozstrzygnąć dylemat między NMAXem a PCXem. Moim celem jest dostarczenie szczegółowego porównania, które pozwoli Ci świadomie wybrać pojazd najlepiej dopasowany do Twoich potrzeb i stylu życia.
Producenci nieustannie udoskonalają swoje bestsellery. Oto kluczowe aktualizacje, które wprowadzono w modelach Yamaha NMAX 125 i Honda PCX 125 na lata 2025/2026:
-
Yamaha NMAX 125:
- Rozwój aplikacji MyRide z rozszerzonymi funkcjami, w tym nawigacją "turn-by-turn" wyświetlaną na desce rozdzielczej.
- System kontroli trakcji (TCS) stał się standardowym wyposażeniem, zwiększając bezpieczeństwo.
- Wprowadzono subtelne zmiany stylistyczne oraz nowe schematy malowań, odświeżające wygląd.
- Zoptymalizowano ustawienia zawieszenia, aby poprawić komfort jazdy, zwłaszcza na nierównościach.
-
Honda PCX 125:
- Zaktualizowano oświetlenie w pełni LED, wprowadzając nowy, charakterystyczny wzór świateł dziennych.
- Standardowy port USB-C w schowku zyskał wyższą moc ładowania, co jest praktycznym udogodnieniem.
- Silnik eSP+ przeszedł dalszą optymalizację pod kątem norm emisji spalin Euro 5+, co zaowocowało jeszcze niższym spalaniem.
- System HSTC (Honda Selectable Torque Control), czyli kontrola trakcji, jest teraz standardem, podobnie jak w NMAXie.

Serce i dusza: porównanie silników, osiągów i kultury pracy
Kiedy mówimy o skuterach klasy 125 cm3, silnik jest oczywiście kluczowy. Yamaha NMAX 125 wyposażona jest w technologię Blue Core z systemem zmiennych faz rozrządu (VVA). Co to oznacza dla Ciebie? Przede wszystkim, VVA pozwala na optymalne działanie silnika w różnych zakresach obrotów, co przekłada się na dynamiczniejszą charakterystykę, zwłaszcza przy wyższych prędkościach. Z kolei Honda PCX 125 stawia na silnik eSP+ (enhanced Smart Power Plus), który jest synonimem płynnej, cichej pracy i rekordowo niskiego spalania. Honda skupiła się na maksymalnej efektywności i kulturze pracy, co docenią osoby szukające komfortu i spokoju podczas jazdy.
W kwestii dynamiki oba skutery dysponują bardzo podobną mocą, oscylującą w granicach 12-12,5 KM. Jednakże, w moich testach i opiniach użytkowników, NMAX z systemem VVA często daje wrażenie lepszej dynamiki, szczególnie podczas przyspieszania spod świateł i w zakresie średnich oraz wyższych obrotów. To sprawia, że jest nieco bardziej zrywny i responsywny w ruchu miejskim. PCX również radzi sobie bardzo dobrze, ale jego moc jest dostarczana w bardziej liniowy i płynny sposób, co może być postrzegane jako mniej "sportowe", ale za to bardzo komfortowe.
Jeśli chodzi o realne zużycie paliwa, różnice są wyraźne i mogą mieć znaczenie dla Twojego portfela:
| Model | Średnie spalanie (l/100km) |
|---|---|
| Honda PCX 125 | 2,0-2,2 |
| Yamaha NMAX 125 | 2,2-2,5 |
Jak widać, Honda PCX konsekwentnie wygrywa w kategorii oszczędności, często schodząc poniżej 2,2 l/100 km w cyklu miejskim. Oba modele posiadają system Start-Stop, który dodatkowo przyczynia się do obniżenia zużycia paliwa na postojach.
System zmiennych faz rozrządu (VVA) w Yamasze NMAX to technologia, która zmienia profil krzywki zaworowej w zależności od obrotów silnika. Krótko mówiąc, przy niskich obrotach silnik pracuje na jednej krzywce, zapewniając płynność i moment obrotowy, a przy wyższych obrotach przełącza się na inną, bardziej agresywną krzywkę, co zwiększa moc i dynamikę. Czy jest to odczuwalne w codziennej jeździe? Zdecydowanie tak. NMAX z VVA potrafi zaskoczyć swoją elastycznością i chęcią do wkręcania się na obroty, co sprawia, że wyprzedzanie czy dynamiczne włączanie się do ruchu jest bardziej satysfakcjonujące. To subtelna, ale wyczuwalna przewaga, zwłaszcza dla tych, którzy cenią sobie nieco bardziej sportowe doznania.
Podwozie i hamulce: granica między komfortem a bezpieczeństwem
Systemy hamulcowe to obszar, w którym pojawia się jedna z kluczowych różnic między tymi dwoma skuterami. Yamaha NMAX 125 oferuje tarcze hamulcowe zarówno z przodu, jak i z tyłu, co jest standardem w wielu motocyklach i skuterach o sportowym zacięciu. Honda PCX 125 natomiast, w wersji na rynek polski, wyposażona jest w tarczę hamulcową z przodu i hamulec bębnowy z tyłu. Czy bębnowy hamulec z tyłu w PCX jest realną wadą? W klasie 125 cm3, przy typowych prędkościach i masie pojazdu, skuteczność hamowania PCX jest wciąż bardzo dobra. Wielu użytkowników nie odczuwa dyskomfortu, a bęben jest tańszy w serwisowaniu. Jednakże, dla osób ceniących maksymalne bezpieczeństwo i precyzję, dwie tarcze w NMAXie mogą być argumentem nie do przecenienia.
Idąc dalej w temacie bezpieczeństwa, musimy wspomnieć o systemie ABS. NMAX 125 wyposażony jest w dwukanałowy ABS, co oznacza, że system monitoruje i reguluje ciśnienie w układzie hamulcowym zarówno na przednim, jak i tylnym kole. To zapewnia maksymalne bezpieczeństwo i kontrolę podczas awaryjnego hamowania, minimalizując ryzyko zablokowania kół. Honda PCX 125 posiada jednokanałowy ABS, działający tylko na przednie koło. W praktyce oznacza to, że podczas mocnego hamowania, przednie koło jest chronione przed zablokowaniem, ale tylne może się zablokować, co wymaga większych umiejętności od kierowcy, zwłaszcza na śliskiej nawierzchni. Dla mnie, jako eksperta, dwukanałowy ABS w NMAXie to znacząca przewaga w kwestii bezpieczeństwa, która może uratować Cię z opresji.
W kwestii zawieszenia, oba modele posiadają podwójne amortyzatory z tyłu, co jest dobrym standardem w tej klasie. Charakterystyka jazdy jest jednak nieco inna. NMAX jest często postrzegany jako skuter o nieco twardszym i bardziej sportowym zawieszeniu. Daje to lepsze czucie drogi i stabilność w zakrętach, ale może być mniej komfortowe na bardzo nierównych, polskich drogach. PCX z kolei oferuje bardziej komfortowe zestrojenie, które lepiej radzi sobie z dziurami i nierównościami, zapewniając płynniejszą jazdę. Wybór tutaj zależy od Twoich preferencji czy wolisz sportowe odczucia, czy maksymalny komfort.
Zarówno Yamaha NMAX, jak i Honda PCX oferują systemy kontroli trakcji, co jest świetną wiadomością dla bezpieczeństwa. W NMAXie jest to TCS (Traction Control System), a w PCXie HSTC (Honda Selectable Torque Control). Oba systemy działają na podobnej zasadzie: monitorują prędkość obrotową kół i w razie wykrycia uślizgu tylnego koła (np. na mokrej nawierzchni, piasku czy kostce brukowej), redukują moc silnika, zapobiegając utracie kontroli. To niezwykle ważne udogodnienie, które znacząco zwiększa bezpieczeństwo jazdy, zwłaszcza w trudnych warunkach. Cieszę się, że oba modele oferują to w standardzie.
Codzienna praktyczność: który skuter lepiej wpasuje się w Twój styl życia?
Pojemność schowków to aspekt, który ma ogromne znaczenie w codziennym użytkowaniu skutera. Tutaj Honda PCX 125 wyraźnie wygrywa, oferując około 30 litrów przestrzeni pod siedzeniem. Bez problemu zmieścisz tam pełnowymiarowy kask integralny oraz dodatkowe drobiazgi, takie jak rękawiczki, mała torba czy zakupy. Yamaha NMAX 125 dysponuje mniejszym schowkiem, o pojemności około 23 litrów. Zmieści się tam kask typu jet lub mniejszy integralny, ale na dodatkowe rzeczy miejsca będzie mniej. Jeśli często przewozisz zakupy lub potrzebujesz miejsca na większy bagaż, PCX będzie bardziej praktycznym wyborem.
Ergonomia i pozycja za kierownicą to kwestie bardzo indywidualne, ale można scharakteryzować je w obu modelach. NMAX oferuje bardziej aktywną, powiedziałbym nawet, motocyklową pozycję. Siedzisz bardziej "na" skuterze, a Twoje nogi są ugięte w kolanach. To sprzyja dynamicznej jeździe i lepszemu czuciu pojazdu. PCX natomiast stawia na bardziej zrelaksowaną pozycję. Siedzisz niżej, masz więcej miejsca na nogi i co ważne, możesz je wyprostować, opierając stopy na przedniej części podestu. To bardzo komfortowe rozwiązanie na dłuższe przejazdy i w korkach, gdzie możesz zmieniać pozycję.
Dla osób wysokich, kwestia ilości miejsca na nogi jest kluczowa. W tym aspekcie Honda PCX 125 ma wyraźną przewagę. Możliwość wyprostowania nóg i ogólnie większa przestrzeń na podestach sprawiają, że nawet osoby o wzroście powyżej 180 cm będą czuły się na PCXie bardziej komfortowo na dłuższych trasach. NMAX, choć również wygodny, może być nieco ciasny dla bardzo wysokich kierowców, wymuszając bardziej skurczoną pozycję nóg.
Jeśli chodzi o jakość wykonania i spasowania materiałów, zarówno Yamaha NMAX 125, jak i Honda PCX 125 reprezentują klasę premium w swoim segmencie. Oba skutery są bardzo dobrze wykonane, z dbałością o detale i użyciem wysokiej jakości tworzyw sztucznych. Nie znajdziesz tu luzów czy niedopasowanych elementów. To japońska precyzja, która gwarantuje trwałość i estetykę na lata. Niezależnie od wyboru, możesz być pewien, że kupujesz produkt o wysokim standardzie wykończenia.
Technologiczny wyścig zbrojeń: gadżety, które robią różnicę
Wyświetlacze LCD w obu skuterach są nowoczesne i czytelne, ale różnią się nieco w prezentacji informacji. W NMAXie mamy do czynienia z prostym, ale funkcjonalnym wyświetlaczem, który dostarcza wszystkich niezbędnych danych. W PCXie wyświetlacz jest nieco bardziej rozbudowany, z intuicyjnym układem i łatwym dostępem do informacji. Oba ekrany są dobrze widoczne w słońcu i po zmroku, ale NMAX oferuje dodatkowo integrację z aplikacją MyRide, co rozszerza jego funkcjonalność o powiadomienia i nawigację, o czym za chwilę.
System bezkluczykowy Smart Keyto udogodnienie, które stało się standardem w skuterach premium, i oba modele go posiadają. Działa on bardzo intuicyjnie: wystarczy mieć kluczyk w kieszeni, aby uruchomić pojazd, otworzyć schowek pod siedzeniem czy wlew paliwa. To ogromna wygoda, zwłaszcza gdy masz zajęte ręce. Zarówno w NMAXie, jak i PCXie system działa bez zarzutu, zwiększając komfort użytkowania i minimalizując ryzyko zgubienia kluczyka.
Jedną z mocnych stron NMAXa jest szczegółowa łączność ze smartfonem za pośrednictwem aplikacji MyRide. Dzięki niej możesz sparować swój telefon ze skuterem i korzystać z funkcji takich jak nawigacja "turn-by-turn" wyświetlana na desce rozdzielczej, powiadomienia o połączeniach i wiadomościach, czy dane dotyczące jazdy (spalanie, dystans). To realna przewaga, która czyni NMAXa bardziej "smart" i zintegrowanym z cyfrowym światem. PCX oferuje podstawowe funkcje, ale brakuje mu tak zaawansowanej integracji, co dla niektórych może być decydującym czynnikiem.
Oświetlenie LED to kolejny element, w którym oba skutery prezentują wysoki poziom. Zarówno NMAX, jak i PCX wyposażone są w pełne oświetlenie LED od reflektorów, przez światła pozycyjne, po kierunkowskazy i tylne światło. Zapewnia to doskonałą widoczność na drodze i nowoczesny wygląd. W najnowszych modelach PCXa wprowadzono aktualizację wzoru świateł dziennych, nadając mu jeszcze bardziej charakterystyczny i futurystyczny wygląd. W nocy oba skutery świecą bardzo jasno i efektywnie, co zwiększa bezpieczeństwo.

Portfel prawdę ci powie: analiza kosztów zakupu i utrzymania
Jeśli chodzi o aktualne ceny katalogowe nowych modeli na początek 2026 roku, zarówno Yamaha NMAX 125, jak i Honda PCX 125, plasują się w bardzo zbliżonym przedziale. Spodziewaj się, że ceny będą oscylować między 16 000 a 17 500 PLN. Warto pamiętać, że ostateczna cena może zależeć od aktualnych promocji u dealerów, dostępności modeli oraz ewentualnych dodatków, takich jak akcesoria czy pakiety serwisowe. Zawsze polecam negocjacje!
Jedną z największych zalet zakupu zarówno NMAXa, jak i PCXa, jest ich doskonałe trzymanie wartości na rynku wtórnym. To nie są pojazdy, które szybko tracą na wartości. Wręcz przeciwnie, oba modele są niezwykle poszukiwane na rynku używanych skuterów, co czyni je bardzo dobrą inwestycją. Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na sprzedaż, możesz liczyć na odzyskanie sporej części zainwestowanych pieniędzy, co jest ważnym argumentem ekonomicznym.
Koszty serwisowania i dostępność części zamiennych są w przypadku obu japońskich producentów bardzo porównywalne i mieszczą się w standardach dla skuterów tej klasy. Sieć serwisowa zarówno Yamahy, jak i Hondy, jest w Polsce dobrze rozwinięta, a części są łatwo dostępne. Przewidywane koszty przeglądów okresowych są rozsądne i nie powinny stanowić dużego obciążenia dla budżetu. Warto jednak pamiętać, że regularny serwis to podstawa długiej i bezproblemowej eksploatacji.
Werdykt końcowy: komu polecamy Yamahę NMAX, a kto będzie szczęśliwszy na Hondzie PCX?
Po dogłębnej analizie, mogę stworzyć profile idealnych kierowców dla każdego z tych wyjątkowych skuterów:
Yamaha NMAX 125 będzie idealnym wyborem dla osób, które:
- Cenią sobie dynamikę i sportowy charakter, zwłaszcza dzięki systemowi VVA.
- Szukają zaawansowanych technologii, takich jak dwukanałowy ABS i rozbudowana łączność ze smartfonem przez aplikację MyRide.
- Preferują bardziej aktywną, motocyklową pozycję za kierownicą.
- Jeżdżą głównie w mieście, ale od czasu do czasu wybierają się na krótsze trasy podmiejskie, gdzie docenią zrywność.
- Stawiają na maksymalne bezpieczeństwo, jakie oferuje dwukanałowy ABS.
Honda PCX 125 z kolei uszczęśliwi osoby, dla których priorytetem jest:
- Maksymalny komfort jazdy, szczególnie na nierównościach i w dłuższych trasach.
- Ekonomia i niskie zużycie paliwa PCX jest liderem w tej kategorii.
- Duża pojemność schowków, pozwalająca na swobodne przewożenie kasku i zakupów.
- Płynna i cicha praca silnika, zapewniająca relaksujące doznania z jazdy.
- Bardziej zrelaksowana pozycja za kierownicą, z większą ilością miejsca na nogi i możliwością ich wyprostowania, co docenią zwłaszcza wysokie osoby.
Aby ułatwić Ci ostateczną decyzję, przygotowałem tabelę podsumowującą kluczowe różnice:
| Cecha | Yamaha NMAX 125 | Honda PCX 125 |
|---|---|---|
| Silnik | Blue Core z VVA (dynamiczny, elastyczny) | eSP+ (płynny, cichy, ekonomiczny) |
| Spalanie | 2,2-2,5 l/100km | 2,0-2,2 l/100km (niższe) |
| Hamulce | Tarcza przód/tył | Tarcza przód, bęben tył |
| ABS | Dwukanałowy (przód i tył) | Jednokanałowy (tylko przód) |
| Pojemność schowka | Ok. 23 litry | Ok. 30 litrów (większy) |
| Pozycja za kierownicą | Aktywna, motocyklowa | Zrelaksowana, więcej miejsca na nogi |
| Łączność ze smartfonem | Tak (aplikacja MyRide, nawigacja) | Brak zaawansowanej łączności |
| Cena (początek 2026) | 16 000 - 17 500 PLN | 16 000 - 17 500 PLN |
