Witajcie w kompleksowym przewodniku po ikonicznym Mercedesie Klasy G samochodzie, który od dekad definiuje luksus w połączeniu z bezkompromisowymi możliwościami terenowymi. W tym artykule zanurzymy się w jego bogatą historię, przyjrzymy się najnowszym modelom, w tym rewolucyjnej wersji elektrycznej, a także szczegółowo omówimy aktualne ceny oraz realne koszty utrzymania w Polsce. Moim celem jest dostarczenie Wam wszystkich niezbędnych informacji, abyście mogli w pełni zrozumieć fenomen tego pojazdu i podjąć świadomą decyzję, czy to właśnie Klasa G jest samochodem Waszych marzeń.
Mercedes-Benz Klasa G ikona luksusu i terenowych możliwości, dostępna od 700 000 zł.
- Nowe modele (W465) startują od około 700 000 zł (G 500/G 450d), wersja AMG G 63 od 1,1 mln zł, a elektryczna G 580 od ponad 1,6 mln zł.
- Na rynku wtórnym egzemplarze W463A (od 2018 r.) kosztują 500 000 900 000 zł, starsze W463: 200 000 400 000 zł.
- Największym pożądaniem cieszą się wersje AMG G 63 oraz mocne silniki diesla (G 400d/G 450d).
- Koszty utrzymania są bardzo wysokie, np. ubezpieczenie AC dla G 63 to 20 000 35 000 zł rocznie, a spalanie G 63 to 18-20 l/100 km.
- Największą nowością jest elektryczna G 580 z funkcją "G-TURN" oraz lifting W465 z systemem MBUX.
Dlaczego Mercedes Klasy G wciąż króluje na drogach i bezdrożach?
Historia Klasy G to opowieść o niezwykłej ewolucji, która rozpoczęła się w 1979 roku. Początkowo projektowana jako pojazd wojskowy i użytkowy, szybko zdobyła uznanie za swoją niezawodność i ponadprzeciętne właściwości terenowe. To, co zaczęło się jako praktyczny wół roboczy, z czasem przekształciło się w prawdziwą motoryzacyjną legendę, która mimo upływu lat i zmieniających się trendów, nie traci na swojej aktualności ani na swoim wyjątkowym statusie.
Transformacja Klasy G z surowego pojazdu wojskowego w symbol luksusu i prestiżu jest fascynująca. Mercedes-Benz, dostrzegając jej potencjał, zaczął stopniowo wzbogacać wnętrze i wyposażenie, nie rezygnując jednak z jej fundamentalnych terenowych możliwości. Dzięki temu zabiegowi, Klasa G zdobyła serca zamożnych klientów na całym świecie, stając się synonimem statusu, niezależności i wyrafinowanego gustu. To właśnie ta unikalna mieszanka surowości i luksusu sprawiła, że stała się ona tak pożądana.Fenomen designu Klasy G jest czymś, co zawsze mnie intrygowało. Jej kanciasta, niemal brutalistyczna sylwetka, z charakterystycznymi okrągłymi reflektorami i zewnętrznymi zawiasami drzwi, jest natychmiast rozpoznawalna. To wzornictwo, które wbrew wszelkim trendom na zaokrąglone kształty i aerodynamiczne linie, pozostało wierne sobie. I właśnie w tej wierności tkwi jej siła Klasa G udowadnia, że prawdziwy styl jest odporny na zmieniające się mody, a ponadczasowy design zawsze znajdzie swoich amatorów.

Nowa era Gelendy: co musisz wiedzieć o najnowszej generacji?
Najnowsza generacja Klasy G, oznaczona jako W465, to przykład ewolucji, a nie rewolucji. Mercedes-Benz postawił na subtelne zmiany wizualne, które jedynie podkreślają jej ikoniczny charakter, zamiast go zmieniać. Kluczowe ulepszenia technologiczne skupiają się na poprawie komfortu i bezpieczeństwa. Mamy tu do czynienia z nowymi systemami asystującymi kierowcę, które czynią jazdę bardziej relaksującą, a także z rozbudowanym programem indywidualizacji Manufaktur. To właśnie ten program pozwala klientom na niemal dowolną konfigurację kolorów i materiałów wykończeniowych, co sprawia, że każda Klasa G może być naprawdę unikalna i dopasowana do osobistych preferencji.
Prawdziwa cyfrowa rewolucja zaszła we wnętrzu Klasy G. Centralnym punktem jest teraz zaawansowany system multimedialny MBUX z dwoma dużymi ekranami, który oferuje intuicyjną obsługę i mnóstwo funkcji. Szczególnie imponująca jest rozszerzona rzeczywistość, która wyświetla na ekranie obraz z kamery przedniej, nakładając na niego wskazówki nawigacyjne. To znacząco podnosi komfort i doświadczenie użytkownika, sprawiając, że nawet w tak klasycznym pojeździe czujemy się jak w awangardowej limuzynie. MBUX to nie tylko technologia, to także element, który sprawia, że wnętrze staje się bardziej przyjazne i nowoczesne.
Najnowsza generacja Klasy G osiągnęła lepsze właściwości jezdne na asfalcie, co jest efektem zastosowania niezależnego zawieszenia przedniej osi. To znacząco poprawia precyzję prowadzenia i komfort podróżowania po utwardzonych drogach. Jednocześnie, Mercedes-Benz zadbał o to, aby zachować jej terenowe DNA. Trzy blokady dyferencjałów, rama drabinowa i reduktor to elementy, które nadal stanowią o bezkompromisowych możliwościach Klasy G poza utwardzonymi drogami. Dzięki temu, mimo większego komfortu na co dzień, nadal mamy do czynienia z prawdziwą terenówką, gotową na każde wyzwanie.Serce bestii: którą wersję silnikową Klasy G wybrać?
Wersja Mercedes-AMG G 63 to prawdziwa bestia, która budzi emocje od pierwszego uruchomienia silnika. Jej 4,0-litrowe V8 z podwójnym turbodoładowaniem generuje brutalną moc i moment obrotowy, katapultując ten masywny pojazd do setki w zaledwie kilka sekund. Charakterystyczny, głęboki ryk wydechu AMG to muzyka dla uszu każdego pasjonata motoryzacji. Nie dziwi mnie, że pomimo wysokiej ceny i astronomicznych kosztów utrzymania, to właśnie G 63 jest najczęściej wybieraną opcją w Polsce. To samochód, który nie tylko jeździ, ale przede wszystkim manifestuje status i pasję.
Dla tych, którzy szukają nieco bardziej rozsądnego kompromisu, ale wciąż oczekują doskonałych osiągów, Mercedes-Benz oferuje wersje G 450d (diesel) i G 500 (benzyna). G 450d, z rzędowym sześciocylindrowym dieslem, oferuje imponujący moment obrotowy, co sprawia, że jest niezwykle elastyczny i dynamiczny, a przy tym oferuje bardziej umiarkowane spalanie niż wersja AMG. G 500, z kolei, to benzynowa alternatywa, która również dostarcza sporo mocy i przyjemności z jazdy. Obie te wersje stanowią praktyczny wybór do codziennego użytku, łącząc komfort z wystarczającymi osiągami.
W pełni elektryczna wersja G 580 z technologią EQ to cicha rewolucja w gamie Klasy G. To dowód na to, że nawet tak klasyczny model może podążać za duchem czasu i adaptować się do nowych technologii. Cztery silniki elektryczne, po jednym na każde koło, zapewniają niespotykaną precyzję sterowania napędem i imponujące osiągi. G 580 to nie tylko innowacja, ale także najdroższa opcja w gamie, co podkreśla jej status jako technologicznego lidera i wizji przyszłości terenowej motoryzacji.
Jedną z najbardziej intrygujących funkcji elektrycznej Klasy G 580 jest "G-TURN". Dzięki czterem niezależnym silnikom elektrycznym, każdy napędzający jedno koło, pojazd jest w stanie obracać się w miejscu. Działa to na zasadzie, że koła po jednej stronie obracają się do przodu, a po drugiej do tyłu, co pozwala na wykonanie pełnego obrotu o 360 stopni. To nie tylko spektakularny pokaz możliwości technicznych, ale także niezwykle przydatna funkcja w ciasnym terenie, gdzie manewrowanie dużym SUV-em mogłoby być problematyczne. G-TURN to prawdziwy game-changer w świecie off-roadu.
Realny zasięg i możliwości ładowania elektrycznej Klasy G 580 to kluczowe kwestie w kontekście polskich warunków. Chociaż Mercedes deklaruje solidny zasięg, w praktyce, zwłaszcza w trudniejszym terenie lub przy niskich temperaturach, może on być mniejszy. Dostępność stacji ładowania w Polsce stale rośnie, ale wciąż nie jest tak gęsta jak w krajach zachodnich. Moim zdaniem, G 580 ma sens jako pojazd elektryczny, ale wymaga od właściciela świadomego planowania podróży i dostępu do domowej stacji ładowania. To samochód dla entuzjastów technologii, którzy są gotowi na pewne kompromisy związane z infrastrukturą ładowania.

Ile naprawdę kosztuje marzenie? Ceny i koszty utrzymania Klasy G w Polsce
Marzenie o Klasie G wiąże się z niemałym wydatkiem. Nowa Mercedes-Benz Klasa G (W465) startuje z cenami od około 700 000 zł za podstawową wersję G 500 z silnikiem benzynowym, a G 450d (diesel) jest wyceniona podobnie. Jeśli celujemy w szczyt luksusu i mocy, topowy Mercedes-AMG G 63 to wydatek co najmniej 1 100 000 zł, a ceny dobrze wyposażonych egzemplarzy mogą przekroczyć 1,5 mln zł. Absolutnym liderem cenowym jest w pełni elektryczny G 580 with EQ Technology, którego cena początkowa przekracza 1,6 mln zł. Warto pamiętać, że program Manufaktur pozwala na niemal nieograniczone możliwości indywidualizacji, co oczywiście dodatkowo winduje ostateczną cenę.
Rynek wtórny Klasy G w Polsce jest bardzo dynamiczny, a ceny używanych egzemplarzy trzymają się na niezwykle wysokim poziomie.
- Najnowsza generacja (W463A, od 2018 r.) to wydatek rzędu 500 000 - 900 000 zł, w zależności od wersji, rocznika i przebiegu.
- Starsze, ale zadbane modele z poprzednich generacji (W463) kosztują zazwyczaj od 200 000 do 400 000 zł.
- Kultowe, klasyczne wersje (W460/W461) w dobrym stanie stają się poszukiwanymi klasykami, a ich ceny stale rosną, często przekraczając 150 000 - 250 000 zł za naprawdę ładne egzemplarze.
Przy zakupie używanego egzemplarza, zawsze należy zwrócić uwagę na historię serwisową, bezwypadkowość oraz stan techniczny, zwłaszcza w przypadku pojazdów, które mogły być eksploatowane w terenie.
Koszty utrzymania Klasy G to aspekt, którego nie można lekceważyć. To samochód, który generuje wysokie wydatki, co jest typowe dla pojazdów tej klasy i gabarytów.
- Koszt ubezpieczenia AC dla nowej wersji G 63 może wynosić od 20 000 do 35 000 zł rocznie, w zależności od ubezpieczyciela i historii kierowcy.
- Przeglądy w autoryzowanym serwisie to koszt kilku tysięcy złotych, a ceny części zamiennych, zwłaszcza do wersji AMG, są bardzo wysokie.
- Średnie spalanie w G 63 w cyklu mieszanym rzadko spada poniżej 18-20 l/100 km, co przy obecnych cenach paliwa oznacza znaczne wydatki.
Warto mieć świadomość tych ukrytych kosztów, aby uniknąć niemiłych niespodzianek po zakupie.
| Kategoria kosztu | G 63 (szacunkowo) | G 450d (szacunkowo) |
|---|---|---|
| Ubezpieczenie AC | 25 000 - 35 000 zł | 15 000 - 25 000 zł |
| Koszty paliwa (przy średnim rocznym przebiegu 15 000 km) | 18 000 - 22 000 zł | 10 000 - 14 000 zł |
| Szacunkowe koszty serwisowe (rocznie) | 4 000 - 8 000 zł | 3 000 - 6 000 zł |
Prawdziwy charakter Klasy G: czy to wciąż bezkompromisowa terenówka?
Sekretem niezrównanych terenowych możliwości Klasy G są jej fundamentalne rozwiązania techniczne. Mówię tu przede wszystkim o trzech blokadach dyferencjałów (centralnym, przednim i tylnym), które pozwalają na rozłożenie momentu obrotowego na koła o największej przyczepności, nawet gdy tylko jedno z nich ma kontakt z podłożem. Do tego dochodzi solidna rama drabinowa, która zapewnia niezwykłą sztywność konstrukcji i odporność na skręcanie w trudnym terenie. Te elementy, w połączeniu z reduktorem, sprawiają, że Klasa G jest w stanie pokonać przeszkody, które dla większości SUV-ów są nie do przejścia.
Seryjna Klasa G jest w stanie pokonać naprawdę imponujące przeszkody terenowe. Wysoki prześwit, duże kąty natarcia, zejścia i rampowe, a także zdolność brodzenia w wodzie na głębokość do 70 cm (w najnowszej generacji) to tylko niektóre z jej atutów. Niezależnie od tego, czy mówimy o stromych podjazdach, głębokich koleinach, czy kamienistych szlakach, Klasa G z łatwością radzi sobie z wyzwaniami. To udowadnia, że mimo swojego luksusowego statusu, nadal jest bezkompromisową terenówką, która nie boi się brudu i trudnych warunków.
Gdzie legendarny Mercedes Klasy G czuje się najlepiej? To pytanie, na które nie ma jednej prostej odpowiedzi, bo jego wszechstronność jest naprawdę imponująca. W mieście, dzięki wysokiej pozycji za kierownicą i doskonałej widoczności, daje poczucie bezpieczeństwa i panowania nad sytuacją, choć jego gabaryty mogą być wyzwaniem w ciasnych uliczkach. Na trasie, zwłaszcza w najnowszych generacjach, oferuje zaskakujący komfort i stabilność. Jednak prawdziwy potencjał Klasy G ujawnia się w bezdrożach tam, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna prawdziwa przygoda. To właśnie w terenie w pełni wykorzystuje swoje możliwości, udowadniając, że jest królem off-roadu.
Najczęstsze dylematy przyszłych właścicieli: odpowiadamy na kluczowe pytania
Pytanie o awaryjność Klasy G często pojawia się w rozmowach. Moim zdaniem, należy oddzielić mity od faktów. Klasa G, zwłaszcza w starszych generacjach, słynęła z pancernej konstrukcji i wysokiej niezawodności. Nowsze modele, choć bardziej zaawansowane technologicznie, nadal są budowane z myślą o trwałości. Oczywiście, jak każdy skomplikowany pojazd, może mieć swoje bolączki, a koszty napraw mogą być wysokie. Jednak przy regularnym serwisowaniu i odpowiedniej eksploatacji, Klasa G jest samochodem niezawodnym i trwałym, który odwdzięczy się długimi latami bezproblemowej jazdy.
Praktyczność Klasy G w codziennym użytkowaniu, zwłaszcza w zatłoczonym mieście, to temat, który budzi wiele dyskusji. Jej imponujące rozmiary, kanciasta sylwetka i duży promień skrętu mogą sprawiać, że manewrowanie na parkingach czy w wąskich uliczkach jest wyzwaniem. Jednak wysoka pozycja za kierownicą i doskonała widoczność rekompensują te niedogodności. Da się komfortowo żyć z tym samochodem w miejskiej dżungli, ale wymaga to pewnego przyzwyczajenia i akceptacji, że nie jest to najbardziej zwinny pojazd. Z drugiej strony, nikt nie kupuje Klasy G dla jej miejskiej zwinności, lecz dla jej charakteru i możliwości.
Porównując Klasę G z jej głównymi rywalami w segmencie luksusowych SUV-ów, takimi jak Range Rover, Bentley Bentayga czy Rolls-Royce Cullinan, widać jej unikalną pozycję. Range Rover oferuje porównywalny luksus i dobre możliwości terenowe, ale nie ma tej surowości i historii co G. Bentayga i Cullinan to szczyt luksusu i prestiżu, ale ich możliwości terenowe są znacznie bardziej ograniczone. Klasa G wyróżnia się tym, że łączy bezkompromisowe zdolności off-road z luksusem i prestiżem, którego nie znajdziemy w żadnym innym pojeździe. To właśnie ta hybryda cech sprawia, że jest tak wyjątkowa na tle konkurencji.
Podsumowanie: czy Mercedes Klasy G jest samochodem dla Ciebie?
Podsumowując, Mercedes Klasy G to samochód dla osób, które cenią sobie unikalny styl, prestiż i bezkompromisowe możliwości. To idealny wybór dla tych, którzy szukają pojazdu z charakterem, zdolnego do pokonywania trudnych terenów, ale jednocześnie oferującego luksus i komfort na najwyższym poziomie. Idealny właściciel Klasy G to osoba, która nie boi się wysokich kosztów zakupu i utrzymania, a także potrafi docenić jej bogatą historię i status ikony motoryzacji. Jeśli jednak priorytetem jest dla Ciebie niska cena, ekonomiczne spalanie czy łatwość parkowania w mieście, być może powinieneś rozważyć inne opcje.
Ostateczny werdykt jest prosty: zakup Klasy G to przede wszystkim inwestycja w pasję i prestiż. To nie tylko środek transportu, ale manifestacja stylu życia, symbol niezależności i wyrafinowanego gustu. Choć oferuje niesamowitą uniwersalność, łącząc luksus z terenowymi zdolnościami, to jej wyjątkowy status w świecie motoryzacji wynika przede wszystkim z jej legendy i niepowtarzalnego charakteru. To samochód, który kupuje się sercem, a dopiero potem rozumem, i to właśnie czyni go tak pożądanym i niezmiennie fascynującym.
