future-classics.pl
BMW

BMW F20: Najmniej awaryjny silnik? Uniknij kosztownych błędów!

Gustaw Kalinowski.

17 września 2025

BMW F20: Najmniej awaryjny silnik? Uniknij kosztownych błędów!

Spis treści

Ten artykuł stanowi kompleksowy przewodnik dla osób poszukujących używanego BMW F20, koncentrując się na wyborze najmniej awaryjnego silnika. Dzięki niemu dowiesz się, które jednostki napędowe są godne zaufania, a których należy unikać, aby podjąć świadomą decyzję zakupową i uniknąć kosztownych napraw.

Wybór silnika w BMW F20: poliftowe B38, B48 i B47 to najbezpieczniejszy wybór

  • Silniki poliftowe (od 2015 roku) są znacznie bardziej niezawodne i rekomendowane.
  • Benzynowe N13 (przedlift) i diesle N47 (przedlift) są obarczone wysokim ryzykiem awarii (turbosprężarka, rozrząd).
  • Najmniej awaryjne jednostki benzynowe to B38 (1.5 Turbo, 3-cylindrowe) i B48 (2.0 Turbo, 4-cylindrowe) po liftingu.
  • Najmniej awaryjny diesel to B47 (2.0) po liftingu, z poprawionym układem rozrządu.
  • Kluczową datą przy wyborze jest rok 2015, w którym wprowadzono nową, znacznie poprawioną gamę silników modułowych.

Dlaczego wybór silnika w używanym F20 jest ważniejszy niż kolor lakieru?

Kiedy rozważamy zakup używanego BMW F20, często skupiamy się na wyglądzie, wyposażeniu czy przebiegu. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że najważniejszym czynnikiem decydującym o przyszłych kosztach eksploatacji i satysfakcji z użytkowania jest wybór odpowiedniego silnika. Niektóre jednostki napędowe w F20, zwłaszcza te z początkowych lat produkcji, są niestety obarczone poważnymi wadami konstrukcyjnymi. Mogą one generować naprawdę znaczne wydatki na naprawy, które szybko przewyższą ewentualne oszczędności przy zakupie tańszego egzemplarza. To właśnie serce samochodu definiuje, czy będzie on bezproblemowym towarzyszem podróży, czy skarbonką bez dna. Dlatego tak istotne jest, aby podejść do tego tematu z należytą uwagą.

Przedlift vs. LCI (po 2015 roku) poznaj fundamentalną różnicę, która definiuje niezawodność

Kluczową datą, którą każdy potencjalny nabywca BMW F20 powinien zapamiętać, jest rok 2015. To właśnie wtedy model przeszedł lifting (oznaczany jako LCI Life Cycle Impulse), który nie ograniczył się jedynie do zmian wizualnych. Co ważniejsze, BMW wprowadziło wówczas całkowicie nową gamę modułowych silników, które okazały się znacznie bardziej dopracowane i niezawodne niż ich poprzednicy. To fundamentalna różnica, która w dużej mierze definiuje poziom bezawaryjności i spokoju ducha właściciela. Modele przedliftowe (produkowane od 2011 do 2015 roku) są niestety znacznie bardziej podatne na kosztowne usterki, o czym opowiem szczegółowo w dalszej części artykułu. Pamiętaj: rok produkcji 2015 to punkt zwrotny w kwestii niezawodności silników F20.

BMW F20 silnik N13

Silniki benzynowe pod lupą: które jednostki omijać szerokim łukiem

N13 (1.6 Turbo, 114i/116i/118i) francuski temperament w niemieckim aucie, czyli czego się bać?

Silnik N13, montowany w przedliftowych wersjach 114i, 116i oraz 118i, to jednostka, która budzi we mnie pewien niepokój. Jest to bowiem konstrukcja opracowana wspólnie z koncernem PSA (Peugeot-Citroën), co niestety przełożyło się na jej specyficzny "charakter". Osobiście uważam ją za silnik podwyższonego ryzyka. Wśród typowych problemów, które mogą Cię spotkać, należy wymienić:

  • Awarie turbosprężarki
  • Nietrwałe panewki
  • Problemy z pompą oleju
  • Wysokie zużycie oleju silnikowego

Typowe koszmary właściciela N13: od apetytu na olej po awarie turbosprężarki

Wspomniane problemy z N13 to nie są drobnostki. Awarie turbosprężarki to kosztowne naprawy, a jej uszkodzenie często wynika z niedostatecznego smarowania, co z kolei może być powiązane z problemami z pompą oleju lub nadmiernym zużyciem oleju silnikowego. N13 potrafi być naprawdę "smakoszem" oleju, co wymaga częstego monitorowania i dolewek. Nietrwałe panewki to z kolei sygnał, że silnik jest bardzo wrażliwy na jakość i interwały wymiany oleju. Zaniedbania w tym zakresie mogą prowadzić do zatarcia silnika, a wtedy koszty naprawy stają się astronomiczne. To wszystko sprawia, że posiadanie F20 z N13 może być źródłem sporych, nieprzewidzianych wydatków.

Czy da się kupić F20 z N13 i nie żałować? Warunki, które muszą być spełnione

Jeśli mimo wszystko rozważasz zakup BMW F20 z silnikiem N13, musisz być niezwykle ostrożny i świadomy ryzyka. Moim zdaniem, aby zminimalizować szanse na wpadkę, powinieneś spełnić następujące warunki:

  • Pełna historia serwisowa: Koniecznie sprawdź, czy samochód ma udokumentowaną, regularną historię serwisową, najlepiej w ASO lub wyspecjalizowanym warsztacie BMW.
  • Udokumentowane wymiany oleju: Upewnij się, że olej był wymieniany częściej niż zaleca producent (optymalnie co 10-15 tys. km), a nie co 30 tys. km.
  • Kontrola stanu turbosprężarki: Podczas oględzin poproś o sprawdzenie luzów na wirniku turbosprężarki i ewentualnych wycieków.
  • Nasłuchiwanie niepokojących dźwięków: Przy zimnym rozruchu i podczas jazdy zwróć uwagę na wszelkie nietypowe hałasy z silnika, szczególnie stukanie czy szum.
  • Kompleksowa diagnostyka: Zawsze, ale to zawsze, podłącz samochód pod komputer diagnostyczny i sprawdź błędy.

Pamiętaj, że nawet spełnienie tych warunków nie daje 100% gwarancji, ale znacząco zmniejsza ryzyko. Jest to jednak wybór obarczony wyższym ryzykiem niż jednostki poliftowe.

Benzynowa rewolucja po liftingu: bezpieczna przystań dla Twoich pieniędzy

B38 (1.5 Turbo, 3 cylindry, 116i/118i) czy trzy cylindry to powód do wstydu, czy symbol niezawodności?

Po liftingu w 2015 roku BMW wprowadziło do F20 silnik B38 trzycylindrową jednostkę 1.5 Turbo, dostępną w wersjach 116i i 118i. Przyznam, że początkowo wielu sceptycznie podchodziło do trzech cylindrów w BMW, ale szybko okazało się, że B38 to konstrukcja znacznie bardziej udana i zdecydowanie mniej awaryjna niż N13. Ten silnik zaskakuje wysoką kulturą pracy, a jego dźwięk jest przyjemny i daleki od typowego "trzypaka". Jest to jednostka ogólnie niezawodna, a sporadyczne problemy, które się pojawiają, dotyczą głównie mocowań silnika po bardzo dużych przebiegach, co jest raczej normalnym zużyciem eksploatacyjnym. Jeśli szukasz ekonomicznej benzyny w F20, B38 jest naprawdę solidnym wyborem.

B48 (2.0 Turbo, 120i/125i) pancerna jednostka i najlepszy wybór dla fanów benzyny?

Jeśli chodzi o silniki benzynowe w poliftowym F20, to moim absolutnym faworytem jest jednostka B48 (2.0 Turbo, dostępna w wersjach 120i i 125i). Ten czterocylindrowy motor cieszy się bardzo dobrą opinią, jest uznawany za trwały, dynamiczny i co najważniejsze pozbawiony poważnych wad fabrycznych. To prawdziwy "koń roboczy", który zapewnia świetne osiągi i jednocześnie nie obciąża portfela nieprzewidzianymi awariami. Jeśli priorytetem jest dla Ciebie niezawodność, dynamika i spokój ducha, B48 to bez wątpienia najbezpieczniejszy i najlepszy wybór wśród jednostek benzynowych w BMW F20. To silnik, który z czystym sumieniem mogę polecić.

Porównanie kosztów eksploatacji: N13 vs B38/B48. Ile faktycznie zaoszczędzisz na naprawach?

Wybór silnika ma bezpośrednie przełożenie na koszty eksploatacji. Poniższa tabela jasno pokazuje, dlaczego warto dopłacić do wersji poliftowej z silnikami B38 lub B48:

Silnik Charakterystyka awaryjności i koszty napraw
N13 (1.6 Turbo, przedlift) Wysokie ryzyko awarii turbosprężarki, panewek, pompy oleju. Wysokie zużycie oleju. Koszty napraw mogą sięgać od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach prowadzić do wymiany silnika.
B38 (1.5 Turbo, polift) Znacznie niższe ryzyko poważnych awarii. Drobne problemy z mocowaniami po dużych przebiegach. Koszty eksploatacji są przewidywalne i niższe.
B48 (2.0 Turbo, polift) Bardzo wysoka niezawodność, brak typowych, poważnych wad fabrycznych. Koszty eksploatacji są najniższe i najbardziej przewidywalne wśród benzyn.

Jak widać, mimo potencjalnie wyższej ceny zakupu wersji poliftowych, oszczędności na naprawach, szczególnie w kontekście typowych i bardzo kosztownych awarii N13, mogą być naprawdę znaczące. To inwestycja, która zwraca się w spokoju ducha i braku nieplanowanych wizyt u mechanika.

BMW N47 rozrząd

Prawda o dieslach w F20: jak odróżnić legendarną wpadkę od solidnego silnika

N47 (2.0 Diesel, 116d/118d/120d) tykająca bomba zegarowa z wadliwym rozrządem

Przechodząc do diesli, muszę od razu wspomnieć o silniku N47 (2.0 Diesel, montowanym w przedliftowych wersjach 116d, 118d, 120d). To jednostka owiana niestety bardzo złą sławą, a wszystko za sprawą nietrwałego łańcucha rozrządu. Problem polega na tym, że łańcuch ten jest umieszczony od strony skrzyni biegów, co czyni jego wymianę niezwykle skomplikowaną i, co za tym idzie, bardzo kosztowną. Usterka rozrządu w N47 to nie tylko hałas może ona prowadzić do przeskoczenia łańcucha, kolizji zaworów z tłokami i w konsekwencji do całkowitego zniszczenia silnika. To jest prawdziwa tykająca bomba zegarowa, której osobiście bym unikał, chyba że mam pewność co do historii serwisowej.

Jak rozpoznać pierwsze objawy problemów z rozrządem w N47 i ile kosztuje jego wymiana?

Rozpoznanie problemów z rozrządem w N47 nie zawsze jest proste, ale istnieją pewne sygnały, na które warto zwrócić uwagę. Najczęściej spotykane objawy to:

  • Metaliczny hałas lub szum dochodzący z okolic silnika, szczególnie słyszalny po zimnym rozruchu.
  • Dźwięk przypominający "grzechotanie", który nasila się wraz ze wzrostem obrotów.
  • Nietypowe wibracje silnika.

Jeśli chodzi o koszty, wymiana rozrządu w N47 to jedna z najdroższych napraw w tym modelu. Z uwagi na konieczność demontażu skrzyni biegów, koszt takiej operacji waha się zazwyczaj od 4000 do nawet 8000 złotych, w zależności od warsztatu i zakresu prac. To naprawdę bardzo kosztowna naprawa, która potrafi skutecznie zrujnować budżet.

Czy każdy N47 to zło wcielone? O co pytać sprzedawcę, by zminimalizować ryzyko

Czy każdy N47 to zło wcielone? Niekoniecznie. Zdarzają się egzemplarze, w których rozrząd został już wymieniony na poprawiony zestaw. W takim przypadku ryzyko jest mniejsze, ale nadal wyższe niż w silnikach poliftowych. Jeśli rozważasz zakup F20 z N47, koniecznie zadaj sprzedawcy następujące pytania:

  • Czy rozrząd był wymieniany? Jeśli tak, poproś o udokumentowane dowody (faktury, wpisy w książce serwisowej) oraz informację, kiedy i przy jakim przebiegu to nastąpiło.
  • Jaka jest pełna historia serwisowa samochodu? Czy olej był wymieniany regularnie i częściej niż zaleca producent?
  • Czy samochód był serwisowany w ASO czy w niezależnym warsztacie specjalizującym się w BMW?

Pamiętaj, że nawet po wymianie rozrządu, silnik N47 może mieć inne, choć rzadsze, problemy. Dlatego osobiście zawsze rekomenduję dopłacenie do wersji poliftowej.

Diesel po kuracji odmładzającej: dlaczego warto dopłacić do wersji poliftowej

B47 (2.0 Diesel) następca, który odrobił lekcje i naprawił błędy poprzednika

Na szczęście po liftingu w 2015 roku BMW wprowadziło na rynek godnego następcę N47 silnik B47 (2.0 Diesel). To jest właśnie ta jednostka, która odrobiła lekcje i naprawiła błędy poprzednika. Inżynierowie BMW gruntownie przeprojektowali układ rozrządu, eliminując jego największą wadę. B47 jest powszechnie rekomendowany jako znacznie bezpieczniejszy i mniej awaryjny wybór. Oprócz poprawionej niezawodności, cechuje się również bardzo dobrą dynamiką i niskim zużyciem paliwa, co czyni go atrakcyjnym wyborem dla osób szukających oszczędnego, ale mocnego diesla.

N47 vs B47: Kluczowe różnice konstrukcyjne, które przekładają się na bezproblemową jazdę

Różnice między N47 a B47, choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się subtelne, w praktyce przekładają się na zupełnie inny poziom niezawodności i spokoju ducha. Oto kluczowe aspekty:

Cecha N47 (przedlift) B47 (polift)
Układ rozrządu Nietrwały łańcuch, umieszczony od strony skrzyni biegów, bardzo kosztowna wymiana. Znacząco poprawiony łańcuch, zmieniona konstrukcja, znacznie wyższa trwałość.
Wtryskiwacze Bardziej podatne na awarie. Udoskonalone, bardziej niezawodne.
Pompa wysokiego ciśnienia Potencjalne problemy z opiłkowaniem. Zmodernizowana, mniej problematyczna.
Ogólna niezawodność Niska, wysokie ryzyko drogich usterek. Wysoka, brak typowych, poważnych wad.

Jak widać, zmiany w B47 są kompleksowe i dotyczą kluczowych elementów silnika. To właśnie te modyfikacje sprawiają, że B47 jest jednostką, którą z czystym sumieniem mogę polecić.

Czy B47 ma jakieś słabe punkty? Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Chociaż B47 jest znacznie bardziej niezawodny niż N47, nie jest to silnik całkowicie pozbawiony potencjalnych problemów choć są one znacznie rzadsze i zazwyczaj wynikają z zaniedbań eksploatacyjnych, a nie wad fabrycznych. Z mojego doświadczenia wynika, że B47 to naprawdę solidna konstrukcja. Niemniej jednak, przy zakupie używanego diesla zawsze warto zwrócić uwagę na ogólne aspekty, które mogą wpłynąć na jego kondycję:

  • Filtr DPF: Sprawdź stan filtra cząstek stałych. Jazda głównie po mieście może prowadzić do jego zapchania.
  • Turbosprężarka: Posłuchaj, czy nie ma nietypowych gwizdów lub luzów.
  • Wtryskiwacze: Diagnostyka komputerowa może wykazać ich korekcje. Nierówna praca silnika to sygnał ostrzegawczy.
  • Dwumasowe koło zamachowe: Sprawdź, czy przy gaszeniu silnika lub zmianie biegów nie słychać niepokojących stuków.

To są standardowe punkty kontrolne dla każdego nowoczesnego diesla, a w przypadku B47 zazwyczaj nie stanowią one poważnego problemu, jeśli auto było regularnie serwisowane.

Ostateczny werdykt: jaki silnik w BMW F20 jest obiektywnie najmniej awaryjny

Ranking niezawodności: od najbardziej ryzykownego do najbezpieczniejszego wyboru

Podsumowując moje spostrzeżenia, oto ranking niezawodności silników w BMW F20, od najbardziej ryzykownego do najbezpieczniejszego wyboru:

  1. N13 (1.6 Turbo, benzyna, przedlift): Najbardziej ryzykowny wybór. Wysoka podatność na awarie turbosprężarki, panewek, pompy oleju i nadmierne zużycie oleju. Potencjalnie bardzo kosztowne naprawy.
  2. N47 (2.0 Diesel, przedlift): Bardzo ryzykowny wybór ze względu na wadliwy układ rozrządu, którego wymiana jest niezwykle droga i skomplikowana. Może prowadzić do zniszczenia silnika.
  3. B38 (1.5 Turbo, benzyna, polift): Znacznie bezpieczniejszy wybór. Wysoka kultura pracy i ogólna niezawodność. Sporadyczne, drobne problemy po dużych przebiegach.
  4. B47 (2.0 Diesel, polift): Bardzo bezpieczny wybór. Poprawiony układ rozrządu i wyeliminowanie większości wad poprzednika (N47). Dobra dynamika i niskie spalanie.
  5. B48 (2.0 Turbo, benzyna, polift): Najbezpieczniejszy wybór wśród wszystkich jednostek. Bardzo trwały, dynamiczny i praktycznie pozbawiony poważnych wad fabrycznych. Moja osobista rekomendacja dla fanów benzyny.

Benzyna czy diesel? Dopasuj silnik do swojego stylu jazdy i uniknij problemów

Wybór między benzyną a dieslem w BMW F20 powinien zależeć od Twojego stylu jazdy i przeznaczenia samochodu. Jeśli większość Twoich tras to krótkie odcinki miejskie, zdecydowanie rekomenduję silniki benzynowe B38 lub B48. Diesle, zwłaszcza z filtrem DPF, nie lubią krótkich dystansów i mogą generować problemy z zapychaniem się filtra. Benzynowe jednostki poliftowe są dynamiczne, niezawodne i doskonale sprawdzą się w miejskim zgiełku. Z kolei, jeśli regularnie pokonujesz długie trasy, autostrady i cenisz sobie niskie zużycie paliwa, idealnym wyborem będzie diesel B47. To jednostka stworzona do połykania kilometrów, oferująca świetną elastyczność i ekonomię. Pamiętaj, że niezależnie od wyboru, kluczowe jest postawienie na silnik poliftowy.

Przeczytaj również: BMW E60 530d: Olej (8.25L, LL-04). Wymiana i DPF poradnik.

Finalna checklista: 5 rzeczy, które musisz sprawdzić przed zakupem BMW F20, niezależnie od wersji silnikowej

Niezależnie od tego, który silnik ostatecznie wybierzesz, przed zakupem każdego BMW F20 powinieneś dokładnie sprawdzić kilka kluczowych aspektów. To moja finalna checklista:

  1. Dokumentacja serwisowa: Upewnij się, że samochód posiada pełną i udokumentowaną historię serwisową, najlepiej z fakturami i wpisami w książce. To podstawa.
  2. Wizualna inspekcja: Dokładnie obejrzyj karoserię pod kątem śladów napraw blacharskich, lakieru (różnice w odcieniach, grubość lakieru) oraz wnętrze pod kątem zużycia, które mogłoby świadczyć o cofniętym przebiegu.
  3. Jazda próbna: Wykonaj dłuższą jazdę próbną. Zwróć uwagę na pracę silnika (równość, moc, brak niepokojących dźwięków), skrzyni biegów (płynność zmiany, brak szarpnięć) oraz zawieszenia (brak stuków, stabilność).
  4. Sprawdzenie w ASO/niezależnym warsztacie: Zawsze, ale to zawsze, umów się na wizytę w autoryzowanym serwisie BMW lub zaufanym, niezależnym warsztacie specjalizującym się w tej marce. Diagnostyka komputerowa i oględziny na podnośniku to absolutne minimum.
  5. Weryfikacja przebiegu i bezwypadkowości: Skorzystaj z dostępnych narzędzi do sprawdzenia historii pojazdu (np. CEPiK, raporty VIN), aby zweryfikować przebieg, historię szkód i ewentualne kolizje.

Źródło:

[1]

https://www.autodoc.pl/info/bmw-serii-1-problemy-i-najczestsze-usterki

[2]

https://www.youtube.com/watch?v=J_i6XOgXlYM

[3]

https://moto.infor.pl/testy-aut/uzywane/2989764,Uzywane-BMW-serii-1-F20-20112019-opinie-i-typowe-usterki.html

FAQ - Najczęstsze pytania

Najbezpieczniejsze benzynowe jednostki to poliftowe B38 (1.5 Turbo, 3-cylindrowe) i B48 (2.0 Turbo, 4-cylindrowe). Są znacznie bardziej niezawodne niż przedliftowy N13, oferując spokój i dynamikę bez ryzyka kosztownych awarii.

Tak, N47 przed liftingiem jest znany z problemów z nietrwałym łańcuchem rozrządu, którego wymiana jest bardzo kosztowna. Usterka może prowadzić do zniszczenia silnika. Zdecydowanie zalecam unikanie tej jednostki.

Najmniej awaryjnym dieslem jest poliftowy B47 (2.0 Diesel). To zmodernizowana wersja N47, w której poprawiono układ rozrządu, eliminując główną wadę poprzednika. Jest to solidny i ekonomiczny wybór.

Rok 2015 to data liftingu (LCI), po którym wprowadzono nową gamę modułowych silników (B38, B48, B47). Są one znacznie bardziej niezawodne niż jednostki przedliftowe (N13, N47), co minimalizuje ryzyko drogich napraw.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

bmw f20 jaki silnik najmniej awaryjny
/
bmw f20 n13 awaryjność
/
bmw f20 n47 problemy z rozrządem
Autor Gustaw Kalinowski
Gustaw Kalinowski
Nazywam się Gustaw Kalinowski i od ponad dziesięciu lat związany jestem z branżą motoryzacyjną, gdzie zdobyłem bogate doświadczenie zarówno jako dziennikarz, jak i pasjonat motoryzacji. Moja specjalizacja obejmuje analizy rynkowe, testy samochodów oraz najnowsze trendy w technologii motoryzacyjnej, co pozwala mi na dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji. Dzięki mojemu wykształceniu w zakresie inżynierii mechanicznej oraz licznych certyfikatach związanych z motoryzacją, posiadam solidne podstawy teoretyczne, które wzbogacają moje artykuły o fachową wiedzę. Wierzę, że kluczem do sukcesu w tej dziedzinie jest nie tylko pasja, ale także odpowiedzialność za przekazywane informacje, dlatego zawsze dążę do tego, aby moje teksty były oparte na sprawdzonych źródłach i obiektywnych analizach. Pisząc dla future-classics.pl, moim celem jest inspirowanie innych do odkrywania piękna motoryzacji oraz promowanie wartościowych treści, które pomogą czytelnikom w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących zakupu i użytkowania samochodów. Chcę, aby każdy mój artykuł był nie tylko informacyjny, ale także angażujący, oferując unikalną perspektywę na świat motoryzacji.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

BMW F20: Najmniej awaryjny silnik? Uniknij kosztownych błędów!