Wybór odpowiedniego silnika w używanej Hondzie Accord to jedna z najważniejszych decyzji, która zaważy na Twojej satysfakcji z zakupu. To właśnie jednostka napędowa w dużej mierze determinuje niezawodność, długoterminowe koszty eksploatacji oraz komfort i dynamikę jazdy. W tym artykule, bazując na moim doświadczeniu, przeprowadzę Cię przez meandry dostępnych opcji w najpopularniejszych generacjach, abyś mógł podjąć świadomą decyzję.
Jaki silnik do używanej Hondy Accord wybrać, aby uniknąć problemów?
- Honda Accord VII (2003-2008): Najbezpieczniejszy wybór to 2.0 i-VTEC po liftingu (K20Z2), 2.4 i-VTEC (K24) wymaga uwagi na zużycie oleju, a diesel 2.2 i-CTDi na osprzęt.
- Honda Accord VIII (2008-2015): 2.0 i-VTEC (R20A3) to bardzo trwała opcja, 2.4 i-VTEC (K24Z3) ma problem z olejem, a 2.2 i-DTEC (N22B) z DPF w mieście.
- Honda Accord IX (2012-2017): Rzadka na rynku polskim, głównie import z USA; silniki z bezpośrednim wtryskiem i skrzynia CVT mogą generować problemy serwisowe.
- Instalacja LPG: Silniki benzynowe K20, K24, R20 dobrze znoszą gaz, ale kluczowa jest regularna regulacja luzów zaworowych (co ok. 20 tys. km).
- Koszty: Benzynowe 2.0 i-VTEC są zazwyczaj najtańsze w ogólnym utrzymaniu, diesle mogą być droższe w naprawach osprzętu przy dużych przebiegach.
Wybór silnika w używanej Hondzie Accord: Dlaczego to tak ważne?
Decyzja o wyborze konkretnego silnika w używanej Hondzie Accord jest absolutnie fundamentalna i nie należy jej lekceważyć. To nie tylko kwestia mocy czy spalania, ale przede wszystkim długoterminowych kosztów eksploatacji, niezawodności i Twojego komfortu użytkowania. Niewłaściwy wybór może skutkować drogimi naprawami, frustracją z częstych wizyt u mechanika, a także niezadowoleniem z osiągów czy wysokiego zużycia paliwa. Moim zdaniem, warto poświęcić czas na dokładne zrozumienie specyfiki każdej jednostki, by cieszyć się bezproblemową jazdą przez lata.
Poznaj generacje i ich specyfikę na polskim rynku wtórnym
Na polskim rynku wtórnym dominują dwie generacje Hondy Accord: VII (produkowana w latach 2003-2008) oraz VIII (2008-2015). To właśnie one stanowią trzon ofert sprzedaży i są najbardziej rozpoznawalne. Generacja VII to klasyka japońskiej inżynierii, ceniona za prostotę i trwałość, natomiast VIII generacja to ewolucja, która wniosła nieco więcej nowoczesności i komfortu. Z kolei IX generacja (2012-2017) jest na naszym rynku rzadkością. Nie była ona oficjalnie oferowana w Europie, dlatego praktycznie wszystkie dostępne egzemplarze to auta importowane, głównie ze Stanów Zjednoczonych, co ma swoje konsekwencje, o czym opowiem później.
Benzyna, diesel czy może LPG? Zrozum fundamentalne różnice w kosztach i eksploatacji
Zanim zagłębimy się w szczegóły poszczególnych silników, warto zrozumieć podstawowe różnice między typami paliwa. Silniki benzynowe w Hondzie Accord są zazwyczaj synonimem niezawodności i niższych kosztów początkowych serwisowania, choć ich spalanie, zwłaszcza w mocniejszych wersjach, może być odczuwalne. Są też najłatwiejsze do adaptacji na LPG, co znacząco obniża koszty paliwa. Diesle oferują doskonałą dynamikę i niskie spalanie, zwłaszcza w trasie, ale w używanych egzemplarzach z dużym przebiegiem musimy liczyć się z ryzykiem drogich awarii osprzętu, takich jak wtryskiwacze, turbosprężarka czy filtr DPF. W mojej ocenie, wybór zależy od Twojego stylu jazdy i rocznych przebiegów do miasta i na krótkie dystanse diesel to proszenie się o kłopoty, na długie trasy to mistrz oszczędności.

Honda Accord VII (2003-2008): Który silnik wybrać z japońskich legend?
Niezawodny, ale niepozbawiony wad: 2.0 i-VTEC (155 KM) na co zwrócić uwagę przed zakupem?
Silnik 2.0 i-VTEC (oznaczenie K20A6 przed liftingiem, K20Z2 po liftingu) o mocy 155 KM to prawdziwy symbol niezawodności Hondy. To jednostka, którą osobiście bardzo cenię za jej trwałość i kulturę pracy. Jednak, jak każda konstrukcja, ma swoje niuanse. Kluczową kwestią jest rok produkcji. Egzemplarze wyprodukowane przed liftingiem (do 2005 roku włącznie), czyli z silnikiem K20A6, miały niestety problem z wycierającymi się wałkami rozrządu. To dość poważna i kosztowna usterka, której naprawa może pochłonąć kilka tysięcy złotych. Dlatego, jeśli masz możliwość, zdecydowanie szukaj wersji po liftingu (od 2006 roku), z silnikiem K20Z2. Ta jednostka jest już wolna od tej wady i uchodzi za praktycznie pancerną, pod warunkiem regularnej wymiany oleju i dbałości o regulację luzów zaworowych.
- Zalety: Wysoka trwałość (szczególnie K20Z2), kultura pracy, dobra dynamika jak na swoją moc, bezproblemowa współpraca z LPG.
- Wady (K20A6 przed liftingiem): Problem z wycierającymi się wałkami rozrządu.
- Wady (ogólne): Wymaga regularnej kontroli i regulacji luzów zaworowych (co ok. 40-60 tys. km, a z LPG co 20 tys. km).
Opcja dla wymagających: 2.4 i-VTEC (190 KM) czy wyższa moc jest warta większego apetytu na paliwo i olej?
Silnik 2.4 i-VTEC (K24) o mocy 190 KM to propozycja dla tych, którzy cenią sobie lepszą dynamikę i elastyczność. To również bardzo trwała jednostka z serii K, znana z wysokiej kultury pracy i przyjemnego brzmienia. Jednak większa pojemność i moc wiążą się z większym apetytem na paliwo spalanie jest wyraźnie wyższe niż w 2.0, często w okolicach 10-12 litrów na 100 km w cyklu mieszanym. Największym problemem, na który należy zwrócić uwagę, jest podwyższone zużycie oleju silnikowego. Wiele egzemplarzy, zwłaszcza tych z dużym przebiegiem, potrafi "wypić" nawet litr oleju na 1000-2000 km. Nie jest to od razu powód do paniki, ale wymaga regularnej kontroli poziomu i dolewek. W skrajnych przypadkach może to świadczyć o zużyciu pierścieni tłokowych, co niestety oznacza remont silnika.
- Zalety: Świetna dynamika, wysoka kultura pracy, bardzo trwała konstrukcja.
- Wady: Wyższe spalanie, podwyższone zużycie oleju (szczególnie w egzemplarzach z dużym przebiegiem), konieczność regularnej regulacji luzów zaworowych.
Ryzykowna alternatywa czy niedoceniany mistrz oszczędności? Analiza diesla 2.2 i-CTDi (140 KM)
Honda Accord VII generacji była pierwszą, w której pojawił się diesel konstrukcji Hondy 2.2 i-CTDi (N22A) o mocy 140 KM. I muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę! Ten silnik jest niezwykle ceniony za kulturę pracy, dynamikę i przede wszystkim rewelacyjne spalanie, które w trasie potrafi zejść poniżej 6 litrów. To naprawdę udana jednostka, która potrafi pokonać setki tysięcy kilometrów bez większych problemów. Jednak, jak każdy starszy diesel z dużym przebiegiem, ma swoje typowe bolączki, na które trzeba uważać:
- Wtryskiwacze: Są to wtryskiwacze firmy Bosch, co jest dobrą wiadomością, ponieważ są one stosunkowo łatwe i tanie w regeneracji w porównaniu do wtryskiwaczy Denso spotykanych w innych japońskich autach. Koszt regeneracji kompletu to zazwyczaj 1000-2000 zł.
- Turbosprężarka: Po 200-300 tys. km może wymagać regeneracji (ok. 1000-1500 zł) lub wymiany.
- Koło dwumasowe ze sprzęgłem: Typowa bolączka diesli, koszt wymiany to około 2000-3500 zł w zależności od producenta części.
- Filtr DPF: W nowszych egzemplarzach (od 2006 roku) może występować filtr cząstek stałych. Jeśli auto było głównie eksploatowane w mieście, DPF może być zapchany, co wiąże się z kosztami czyszczenia lub wymiany.
Mimo tych potencjalnych problemów, dobrze utrzymany 2.2 i-CTDi to świetna propozycja dla osób dużo jeżdżących w trasie, które cenią sobie niskie koszty paliwa i przyjemną dynamikę.
Werdykt dla VII generacji: Który silnik jest najbezpieczniejszym wyborem po latach?
Po dokładnej analizie, moim zdaniem, najbezpieczniejszym i najbardziej rekomendowanym wyborem w Hondzie Accord VII generacji jest benzynowy silnik 2.0 i-VTEC (K20Z2) po liftingu. Jest to jednostka praktycznie bezawaryjna, niezbyt paliwożerna, a do tego doskonale współpracuje z instalacjami LPG. Jeśli zależy Ci na dynamice i nie boisz się wyższych kosztów paliwa (lub planujesz LPG), 2.4 i-VTEC (K24) również jest dobrą opcją, ale musisz być przygotowany na ewentualne dolewanie oleju. Diesel 2.2 i-CTDi to mistrz oszczędności, jednak jego zakup wiąże się z większym ryzykiem drogich napraw osprzętu w egzemplarzach z dużym przebiegiem. Zdecydowanie odradzam wersję 2.0 i-VTEC (K20A6) sprzed liftingu ze względu na problem z wałkami rozrządu.

Honda Accord VIII (2008-2015): Ewolucja niezawodności i nowe wyzwania silnikowe
Zmieniona konstrukcja, ta sama trwałość? Silnik 2.0 i-VTEC (156 KM) pod lupą
W VIII generacji Hondy Accord pojawił się nowy silnik benzynowy 2.0 i-VTEC (R20A3) o mocy 156 KM. To jednostka z nowej serii R, która zastąpiła serię K w mniejszych pojemnościach. I co mogę o niej powiedzieć? To absolutny wzór niezawodności. W mojej praktyce rzadko spotykam się z poważnymi usterkami w tym silniku. Jest on bardzo trwały, charakteryzuje się wysoką kulturą pracy i umiarkowanym apetytem na paliwo (ok. 8-9 l/100km w cyklu mieszanym). Podobnie jak w poprzedniku, wymaga okresowej regulacji luzów zaworowych, co jest kluczowe dla jego długowieczności, zwłaszcza przy zasilaniu LPG. Niektórzy użytkownicy, szczególnie ci, którzy przesiadają się z mocniejszych aut, mogą uznać jego dynamikę za "niewystarczającą" do dość ciężkiego nadwozia Accorda, zwłaszcza w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów. Jednak dla większości kierowców, szukających bezawaryjnego i ekonomicznego transportu, to strzał w dziesiątkę.
- Zalety: Wyjątkowa trwałość, praktycznie brak typowych usterek, umiarkowane spalanie, bardzo dobra współpraca z LPG.
- Wady: Wymaga regularnej regulacji luzów zaworowych, niektórzy mogą narzekać na "brak mocy" w cięższym aucie.
Moc, która kusi: 2.4 i-VTEC (201 KM) jak zdiagnozować problem zużycia oleju?
Silnik 2.4 i-VTEC (K24Z3) o mocy 201 KM to gratka dla tych, którzy cenią sobie dynamikę i elastyczność. To rozwinięcie jednostki z VII generacji, oferujące jeszcze lepsze osiągi. Podobnie jak poprzednik, jest to silnik o wysokiej kulturze pracy i ogólnie trwałej konstrukcji. Niestety, problem podwyższonego zużycia oleju silnikowego pozostał, a nawet w niektórych przypadkach się nasilił. W VIII generacji Accorda z tym silnikiem, zużycie oleju bywa tak duże, że w skrajnych przypadkach może prowadzić do konieczności kosztownego remontu silnika, polegającego głównie na wymianie pierścieni tłokowych. Dlatego przed zakupem egzemplarza z tym silnikiem, diagnostyka jest absolutnie kluczowa. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak zdiagnozować ten problem:
- Sprawdź poziom oleju: Poproś sprzedającego o sprawdzenie poziomu oleju na zimnym silniku. Jeśli jest na minimum lub poniżej, to sygnał ostrzegawczy.
- Historia serwisowa: Zapytaj o historię wymian oleju i ewentualne dolewanie. Uczciwy sprzedawca powinien o tym wiedzieć.
- Kontrola spalin: Podczas jazdy próbnej, zwłaszcza przy gwałtownym przyspieszaniu po dłuższym hamowaniu silnikiem, obserwuj, czy z rury wydechowej nie wydobywa się niebieskawy dym. To może świadczyć o spalaniu oleju.
- Oględziny świec zapłonowych: Jeśli masz możliwość (lub mechanik), wykręć świece zapłonowe. Ich zaolejenie to pewny znak problemu.
- Test kompresji/szczelności cylindrów: To najbardziej miarodajny sposób na ocenę stanu silnika. Wykonany przez dobrego mechanika, powie wiele o zużyciu pierścieni.
Pamiętaj, że nawet jeśli zużycie oleju jest umiarkowane, musisz być gotowy na regularne dolewanie, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i koniecznością częstej kontroli.
Nowoczesny diesel 2.2 i-DTEC (150-180 KM) czy uporano się z problemami poprzednika?
W VIII generacji Honda zmodernizowała swojego diesla, wprowadzając jednostkę 2.2 i-DTEC (N22B) w wariantach 150 KM i 180 KM (po liftingu). To nadal bardzo dynamiczny i oszczędny silnik, który oferuje świetne osiągi przy niskim spalaniu (szczególnie w trasie). Kultura pracy jest nadal na wysokim poziomie. Niestety, wraz z modernizacją, pojawiły się też nowe wyzwania, typowe dla nowoczesnych diesli:
- Filtr cząstek stałych (DPF): Jest to element obowiązkowy w tej generacji diesla. Jeśli auto było głównie eksploatowane w mieście, DPF może być zapchany, co prowadzi do spadku mocy, zwiększonego spalania i konieczności kosztownego czyszczenia (ok. 500-1000 zł) lub wymiany (kilka tysięcy złotych). Dlatego do miasta ten diesel jest po prostu złym pomysłem.
- Zużycie osprzętu: Podobnie jak w poprzedniku, przy większych przebiegach (powyżej 200 tys. km) należy liczyć się z możliwością zużycia sprzęgła i koła dwumasowego (koszt ok. 2500-4000 zł), wtryskiwaczy czy turbosprężarki.
- Awarie pompy wspomagania: W niektórych egzemplarzach zdarzały się awarie elektrycznej pompy wspomagania układu kierowniczego.
Podsumowując, 2.2 i-DTEC to nadal bardzo dobry diesel, ale wymaga odpowiedniej eksploatacji (głównie trasy) i świadomości potencjalnych kosztów związanych z osprzętem przy dużych przebiegach.
Porównanie kosztów serwisu: Która jednostka w VIII generacji zrujnuje Cię najmniej?
Patrząc na ogólne koszty serwisu i potencjalnych poważnych napraw w VIII generacji Hondy Accord, moim zdaniem najtańszy w utrzymaniu będzie benzynowy silnik 2.0 i-VTEC (R20A3). Jego konstrukcja jest niezwykle trwała, a typowe usterki są rzadkością. Koszty regulacji luzów zaworowych są stosunkowo niskie. Silnik 2.4 i-VTEC (K24Z3), choć dynamiczny, może generować wyższe koszty z powodu zużycia oleju i ewentualnego remontu. Diesel 2.2 i-DTEC (N22B) jest oszczędny na paliwie, ale ryzyko drogich napraw DPF, dwumasy czy wtryskiwaczy przy dużych przebiegach sprawia, że jego długoterminowe utrzymanie może być droższe niż benzynowej "dwójki".

Honda Accord IX (2012-2017): Egzotyczna opcja z importu czy warto?
Co musisz wiedzieć o silnikach 2.4 "Earth Dreams" i 3.5 V6 z rynku amerykańskiego?
Jak już wspomniałem, Honda Accord IX generacji to na polskim rynku rzadkość, głównie z uwagi na brak oficjalnej dystrybucji w Europie. Egzemplarze, które można spotkać, pochodzą zazwyczaj z importu ze Stanów Zjednoczonych. Najczęściej spotykane silniki to benzynowy 2.4 "Earth Dreams" (również z serii K, ale z bezpośrednim wtryskiem paliwa) oraz potężny 3.5 V6 i-VTEC. Obie jednostki oferują dobrą dynamikę, ale ich specyfika, zwłaszcza w kontekście serwisowania w Polsce, wymaga uwagi.
Skrzynia CVT i bezpośredni wtrysk potencjalne pułapki serwisowe
Zakup IX generacji Accorda wiąże się z pewnymi potencjalnymi pułapkami, które wynikają z jej specyfiki rynkowej i konstrukcyjnej:
- Skrzynia CVT: Wiele egzemplarzy z silnikiem 2.4 "Earth Dreams" jest wyposażonych w bezstopniową skrzynię biegów CVT. Choć Honda poprawiła jej konstrukcję, to wrażenia z jazdy mogą być specyficzne (efekt "gumy") i nie każdemu przypadną do gustu. Jej trwałość, zwłaszcza przy zaniedbaniach serwisowych (wymiana oleju), może być niższa niż klasycznych automatów.
- Bezpośredni wtrysk: Silnik 2.4 "Earth Dreams" ma bezpośredni wtrysk paliwa. To oznacza znacznie droższą i bardziej skomplikowaną instalację LPG (często z dotryskiem benzyny), a także ryzyko gromadzenia się nagaru na zaworach dolotowych, co wymaga okresowego czyszczenia.
- Dostępność części: Biorąc pod uwagę, że to auto z rynku amerykańskiego, dostępność niektórych części zamiennych może być utrudniona, a ich ceny wyższe. Wiele elementów karoserii czy wyposażenia wnętrza będzie różnić się od europejskich standardów.
Czy warto inwestować w IX generację w polskich realiach?
Moim zdaniem, inwestowanie w Hondę Accord IX generacji w polskich realiach jest mocno dyskusyjne. Choć to nowoczesne i komfortowe auto, potencjalne problemy z dostępnością części, wyższe koszty serwisowania (zwłaszcza silników z bezpośrednim wtryskiem i skrzyni CVT) oraz trudności z adaptacją na LPG sprawiają, że to opcja dla prawdziwych entuzjastów marki, którzy są świadomi tych wyzwań i mają zaufanego mechanika specjalizującego się w importowanych autach. Dla przeciętnego użytkownika, znacznie bezpieczniejszym i bardziej racjonalnym wyborem będzie VIII generacja.
Honda Accord i LPG: Praktyczny poradnik dla silników benzynowych
Która jednostka (K20, K24, R20) najlepiej znosi zasilanie gazowe?
Jeśli rozważasz montaż instalacji LPG do swojej Hondy Accord, mam dla Ciebie dobrą wiadomość: większość benzynowych silników Hondy, w tym K20, K24 i R20, doskonale znosi zasilanie gazowe. Są to jednostki z pośrednim wtryskiem paliwa, które są znacznie łatwiejsze i tańsze w konwersji niż silniki z bezpośrednim wtryskiem. Najlepiej do LPG nadają się:
- 2.0 i-VTEC (K20Z2) z VII generacji po liftingu: Niezawodny, a z LPG staje się bardzo ekonomiczny.
- 2.4 i-VTEC (K24) z VII generacji: Dzięki wyższemu spalaniu, montaż LPG przynosi największe oszczędności.
- 2.0 i-VTEC (R20A3) z VIII generacji: Bardzo trwała jednostka, która z gazem staje się niezwykle tania w eksploatacji.
- 2.4 i-VTEC (K24Z3) z VIII generacji: Podobnie jak w VII generacji, LPG znacząco obniża koszty paliwa, ale trzeba pamiętać o problemie zużycia oleju.
Zdecydowanie odradzam montaż LPG do silników z bezpośrednim wtryskiem, takich jak 2.4 "Earth Dreams" z IX generacji. Konwersja jest droższa, bardziej skomplikowana i często wymaga dotrysku benzyny, co zmniejsza oszczędności.
Klucz do bezproblemowej eksploatacji: Jak ważna jest regulacja luzów zaworowych?
To jest absolutnie kluczowa kwestia, którą muszę podkreślić: regularna regulacja luzów zaworowych jest niezbędna dla bezproblemowej eksploatacji Hondy Accord z instalacją LPG. Silniki Hondy mają szklankowe popychacze zaworów, a luzy reguluje się płytkami. Podwyższona temperatura spalania gazu powoduje szybsze "kasowanie" luzów zaworowych. Jeśli zaniedbasz tę regulację, zawory zaczną się podpalać, co w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia gniazd zaworowych i konieczności remontu głowicy. To kosztowna naprawa, której można łatwo uniknąć. Zalecam kontrolę i regulację luzów zaworowych co około 20 tys. km, a nie co 40-60 tys. km jak w przypadku jazdy na benzynie. To niewielki koszt (kilkaset złotych), który uchroni Cię przed znacznie większymi wydatkami.
Szacowany koszt montażu i realne oszczędności na paliwie
Orientacyjny koszt montażu dobrej jakości instalacji LPG do Hondy Accord z silnikami K20, K24 czy R20 to zazwyczaj od 3000 do 4500 zł, w zależności od wybranego systemu i warsztatu. Jest to inwestycja, która zwraca się stosunkowo szybko, zwłaszcza w przypadku silnika 2.4 i-VTEC, który na benzynie spala około 10-12 litrów na 100 km. Przy cenie gazu znacznie niższej niż benzyny, realne oszczędności na paliwie są bardzo duże, a miesięczne koszty eksploatacji mogą spaść nawet o kilkaset złotych. Pamiętaj jednak, aby wybierać sprawdzone warsztaty i instalacje dedykowane do Hondy, a także przestrzegać reżimu serwisowego zaworów.
Podsumowanie: Jaki silnik do Hondy Accord wybrać, aby cieszyć się jazdą bez żalu?
Rekomendacja dla szukających maksymalnej oszczędności i niezawodności
Dla osób, dla których priorytetem jest maksymalna niezawodność i niskie, przewidywalne koszty eksploatacji, moja rekomendacja jest jasna: szukaj Hondy Accord VIII generacji z silnikiem 2.0 i-VTEC (R20A3). To jednostka praktycznie pancerna, która przy regularnym serwisowaniu będzie służyć przez lata bez większych problemów. Alternatywnie, jeśli budżet jest bardziej ograniczony, Honda Accord VII generacji z silnikiem 2.0 i-VTEC (K20Z2) po liftingu to również doskonały i niezawodny wybór. Oba te silniki świetnie nadają się do montażu instalacji LPG, co dodatkowo obniży koszty paliwa.
Najlepszy wybór dla fanów dynamiki i osiągów
Jeśli cenisz sobie dynamikę, elastyczność i przyjemność z jazdy, a jednocześnie jesteś świadomy potencjalnych kosztów, to najlepszym wyborem będzie silnik 2.4 i-VTEC (K24Z3) z VIII generacji. Oferuje on 201 KM mocy, co zapewnia naprawdę dobre osiągi. Pamiętaj jednak o konieczności dokładnej weryfikacji egzemplarza pod kątem zużycia oleju i bądź przygotowany na ewentualne dolewanie. W VII generacji, 2.4 i-VTEC (K24) również jest dynamiczną opcją, ale tutaj również trzeba liczyć się z większym apetytem na olej i paliwo.
Przeczytaj również: Civic VIII UFO: Pompa paliwa lokalizacja, objawy, wymiana krok po kroku
Ostateczny werdykt i silnik, którego powinieneś unikać
Podsumowując, Honda Accord to fantastyczne auto, które oferuje wiele radości z jazdy i wysoką niezawodność. Jednak kluczem do sukcesu jest wybór odpowiedniego silnika. Zdecydowanie odradzam zakup Hondy Accord VII generacji z silnikiem 2.0 i-VTEC (K20A6) sprzed liftingu ze względu na problem z wycierającymi się wałkami rozrządu. Ponadto, IX generacja z importu amerykańskiego to opcja dla bardzo świadomych i odważnych, ze względu na specyfikę silników (bezpośredni wtrysk), skrzyni CVT i utrudniony dostęp do części. Dla większości użytkowników, najlepszym kompromisem między niezawodnością, kosztami a dynamiką będzie Honda Accord VIII generacji z silnikiem 2.0 i-VTEC (R20A3), a dla bardziej wymagających, ale świadomych ryzyka, 2.4 i-VTEC (K24Z3).
